Rytuał z czarną świecą

Dzisiaj obiecane przemyślenia związane  z rytuałem z czarną świecą.

Wokół czarnej świecy narosło wiele mitów i uprzedzeń. Czarna świeca kojarzy nam się automatycznie  z czarną magią, służącą sprowadzaniu zła i wyrządzaniu krzywdy. Prawie każdy z nas czytając to, ma przed oczami widok ubranej na czarno wiedźmy z pomalowanym na czarno paznokciami, powiekami i strasznymi oczami, które przewiercają nas na wylot...;)

A tymczasem prawdziwa wiedźma może kryć się pod postacią niewinnie, wręcz anielsko wyglądającej osoby, której nigdy w życiu nie posądzalibyście o zło, które kryje się w jej wnętrzu.. Cóż, pozory mylą..

Kolory świec w magii wspomagają swoją barwą energię czarodzieja, skierowaną na określone życzenie. Każdemu kolorowi przyporządkowana jest jedna lub więcej dziedzin naszego życia. Kolor czarny nie jest tutaj wyjątkiem. Czarna świeca służy do ochrony przed niekorzystnymi wpływami, przed urokami, klątwami, które ktoś - czasami zupełnie nieświadomie - rzucił na nas. Unieważnia wszelkiego rodzaju złorzeczenia rzucane  w naszą stronę i "cofa" je do rzucającego, czyli zło wraca do tego, kto je uczynił. 

Musimy uświadomić sobie jedną rzecz - energia raz puszczona  w ruch nie znika. Trwa. Krąży.  Działa. Dobrze, albo niedobrze. Jeśli wysyłasz do kogoś energię dobra, energia ta prędzej czy później wróci do Ciebie. Pod postacią dobra - powodzenia, miłości, radości, pociechy z dzieci, sukcesów w pracy . Jeśli wysyłasz złą energię - również to zło wróci do Ciebie. Pod postacią kłopotów, choroby Twojej lub kogoś bliskiego, straty czegoś, na czym Ci bardzo zależy...

Czarna świeca pomaga nam uwolnić się od złej energii, która z tego czy innego powodu nagromadziła się w naszym życiu i " oczyścić" nam pole do dalszego działania. Sprawia, że sprawy, których nie mogliśmy ruszyć,  nagle zaczynają powoli funkcjonować, problemy, które wydawały się nie do rozwiązania, zaczynają powoli znikać, zaczynamy wychodzić z chorób, które nas trapią albo uwalniamy się od pecha, który nas prześladuje.

 Odpowiednio przygotowana i zapalona czarna świeca jest silnym "wymiataczem" zła i zastoju w naszym życiu. I chociaż jej działanie może być też negatywne, to odpowiednia intencja czyni z niej niesamowicie silne narzędzie do poprawy naszego życia.

Rytuały z czarną świecą w białej magii służą więc do walki ze złem. I pewnie dlatego tak silnie wpływają na tego "czarodzieja", który je wykonuje "dla kogoś". Rytuał wykonany we własnej intencji działa natomiast oczyszczająco - klienci wielokrotnie opowiadali mi, że w krótkim czasie odczuwają ulgę i większy spokój... Podobnie, jak przy rytuale odcięcia energetycznego, tylko, że w jego przypadku działanie jest skokowe a klienci po rytuale odcięcia fizycznie odczuwają bardzo szybką poprawę samopoczucia.

Jak już pisałam w jednym z poprzednich artykułów, rytuałów z czarną świecą nie wykonuję osobiście. Kieruję natomiast moimi klientami tak, że z powodzeniem wykonują go sami a w krótkim czasie ich życie zaczyna funkcjonować dużo lepiej. Poprawa następuje właściwie we wszystkich dziedzinach życia - ale szczególnie w tej, której dotyczyła klątwa...

Zachęcam do przyjrzenia się Waszemu życiu. Jeśli macie wrażenie, że prześladuje Was pech, że regularnie chorujecie albo, że ciągle musicie borykać się z najprostszymi sprawami w jakiejkolwiek dziedzinie życia ( choćby np. przy poszukiwaniach życiowego partnera), zastanówcie się nad rytuałem z czarną świecą. Gwarantuję Wam, że nie stanie Wam się nic złego podczas/po jego wykonaniu, natomiast Wasze zycie odblokuje się a wszystkie ważne sprawy zaczną "się dziać"...