Dlaczego podejmuję się wykonania tylko niektórych rytuałów?

Część z Państwa spotkała się już z moją odmową, jeśli chodzi o wykonanie rytuału. Naturalną koleją rzeczy pytacie dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Nie podejmuję się 2 typów rytuałów - rytuału z czarną świecą oraz rytuałów, które w ostatecznym rezultacie prowadzą do usidlenia jakiejś osoby i przywiązania kogoś do Was. 

Rytuał z czarną świecą nie jest równoznaczny z czarną magią. Sama przeprowadzałam go w swoim życiu regularnie - do czasu, kiedy wydawało mi się, że nie jest już potrzebny. Nie przeprowadzam go dla swoich klientów z powodów energetycznych - jest to po prostu rytuał, który później dłuższy czas odchorowuję a w moim bardzo aktywnym życiu nie mogę sobie na to pozwolić. Jak rozwiązuję więc problem z kłopotami klientów, w których wskazane jest użycie czarnej świecy? Polecam im odpowiednio przeze mnie przygotowany zestaw wraz z instrukcją i świecę palą sami u siebie w domu. Na temat rytuału z czarną świecą napiszę oddzielny artykuł, ponieważ pytacie o to częściej.

Rytuały prowadzące do zniewolenia wyglądają na pierwszy rzut oka niewinnie. Zgłasza się do nas np. Maria, która prosi - zróbcie tak, żeby Kazik mnie pokochał i poślubił. No i właściwie wydaje się, że  nie ma w tym niczego złego - dziewczyna jest zakochana i chciałaby, żeby chłopak też ją pokochał i żeby założyli rodzinę. I w tym momencie pojawia się pytanie - a może Kazik nie tylko nie jest nią zainteresowany, ale wręcz darzy uczuciem kogoś innego? Czy w takim razie nie zrobimy mu krzywdy i czy nie złamiemy jego wolnej woli wyboru, kiedy energetycznie skłonimy go do związania się z Marysią? Przy tego typu wątpliwościach, w interesie zarówno Marysi,Kazika,  jak i własnym nie zgadzam się na przeprowadzenie takiego rytuału, namawiając na zwykły rytuał na przywołanie miłości. Jeśli Kazik jest jej pisany, po takim rytuale sam zainteresuje się Marysią. 

 Większość z Państwa nie zdaje sobie sprawy z tego, jak silnie działają rytuały, jak wiele można zdziałać przy ich pomocy. Ja sama, mimo iż od kilku lat zajmuję się ezoteryką, ciągle nie mogę wyjść z podziwu jak dużo można zmienić prostymi sposobami. I właśnie dlatego trzeba bardzo rozumnie i ostrożnie do nich podchodzić. Żeby przez przypadek lub bagatelizowanie pewnych niejasności nie skrzywdzić Bogu ducha winnego człowieka. 

A Kazik i tak związał się z Marysia:)) To tak a propos;)