Retrogradacja Merkurego w zodiakalnych Rybach

Czas retrogradacji planet w astrologii to okres, kiedy Wszechświat daje nam kolejną szansę i czas na uporanie się z konkretnymi problemami, które mamy " do załatwienia" w naszym życiu. Najczęściej wracają jak bumerang sprawy kłopotliwe, które mieliśmy szansę rozwiązać..ale z tej szansy z jakiegoś powodu nie skorzystaliśmy.

Merkury - w starożytnej filozofii bóg kupców i...złodziei:) Merkury jako planeta odpowiedzialna jest więc za komunikację ( w tym również funkcjonowanie urządzeń elektrycznych, maszyn, samochodów, komputerów itp.), bankowość  i handel. "Rządzi" naszą ekspresją, gadulstwem (np. moim:)), umiejętnością przekazywania swoich myśli, umiejętnością przyswajania sobie wiedzy, lotnością umysłu, umiejętnościami zarządzania. Merkury dodaje nam otwartości, umiejętności nawiązywania kontaktów, przekonywania innych do naszych racji, przedsiębiorczości i obrotności. Patronuje osobom urodzonym pod znakiem Bliźniąt i Panny, jego wpływ zaznacza się bardzo mocno u Wodników. Nic dziwnego, że osoby spod tych znaków są najczęściej dynamiczne, są dobrymi mówcami, otwartymi na kontakty z innymi, świetnie nawiązującymi kontakty.

Okres retrogradacji Merkurego ( czyli pozornego cofania się planety w jej wędrówce po nieboskłonie) to czas, kiedy nasze życie zdaje się być wypełnione większymi lub mniejszymi kłopotami. Ni z gruszki ni z pietruszki psują się urządzenia, które dotąd funkcjonowały bez zarzutu. Nasze samochody strajkują zupełnie nieoczekiwanie. Zawiesza się internet, albo nie docierają do nas ważne maile. Mamy kłopoty z telefonem, częściej przepalają się żarówki, psuje telewizor itp. Mamy kłopoty z dogadaniem się w domu, częściej zdarzają się kłótnie, "ciche dni", nieporozumienia z kompletnie bzdurnych powodów.

Cóż, obecna retrogradacja Merkurego, która rozpoczęła się wczoraj 17.02.2020 i potrwa przez 3 tygodnie do 10.03,  przypada na czas jego przebywania w znaku Ryb. Jakby tego było mało już jutro Słońce przechodzi również do znaku Ryb...Lada moment Księżyc również znajdzie się w znaku Ryb, na dodatek będąc w nowiu...

Ryby to znak marzycielski, uczuciowy, wrażliwy, pełen dobrych chęci,ale mało zdecydowany w realizacji tych chęci i pragnień. Uległość, zdolność do poświęceń i współczucia, romantyzm i przewrażliwienie na własnym punkcie charakteryzują zarówno osoby spod tego znaku, jak i czas w roku, kiedy Słońce przebywa w tym gwiazdozbiorze. Temat partnerstwa, poczucia odpowiedzialności i kierowaniu się rozsądkiem a nie emocjami  przy podejmowaniu decyzji są zawsze niezwykle ważne w tym czasie.

Merkury w retrogradacji w Rybach zahaczy więc o te tematy, uwypuklając nasze "niedociągnięcia" w tych sprawach. Jesteś samotny? - Nagle zacznie Ci to mocno przeszkadzać i zechcesz to zmienić. Twój obecny związek nie funkcjonuje? - Będziesz zastanawiać się nad możliwościami poprawy tej sytuacji. Ale nie myśl, że to będzie łatwe...Pojawią się niejasności i niedomówienia a jednocześnie głęboka potrzeba "posprzątania" w naszych uczuciach. Sprawy relacji partnerskich, naszych związków - udanych lub nie - nagle zaczną być najważniejsze w naszym życiu. Pojawią się zbiegi okoliczności, powroty sympatii sprzed lat, chęć odnowienia dawnych znajomości...

Pamiętaj jednak - nie daj się ponieść emocjom. Retrogradacja Merkurego to chaos i zamieszanie w uczuciach czyli ogólnie kiepski czas na podejmowanie decyzji, przewracających Twoje życie do góry nogami. Za to świetny czas na przemyślenie wszystkiego, zastanowienie się, jakie zmiany należałoby zaprowadzić, żeby było lepiej, ewentualnie czas na magiczne działania pomagające w uporządkowaniu Twojego życia uczuciowego... Polecam odcięcia i separacje, jako uwolnienie się od starego. Polecam rytuały odnowienia miłości.Ale nie zalecam zawierania nowych związków - bo czas retrogradacji Merkurego nie sprzyja wpuszczaniu nowego do życia...Powodzenia przy zmaganiach emocjonalnych najbliższych tygodni:)